• Wpisów:66
  • Średnio co: 27 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 17:39
  • Licznik odwiedzin:3 689 / 1873 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
"Macie czasem poczucie winy?
Jedni myślą o tym, że mają to gdzieś, a inni odczuwają to tak, jakby taki jeden malutki kawałek z nich wypadł."
Nawija sie myśl "co to za gówno, jakies bzdury"
wystarczy chwila zastanowienia, przemyslenia tej anegdotki, nagle zmieniasz zdanie.

Też tak myślałem, ale pomyślałem głębiej i wgl inne zdanie mam.
Słowa te powiedział mi dobry kumpel, na którym mogę polegać. Na początku z tego się smialem, aleee nurtowało mnie to ...

O co mi chodzi...
Ide ostatnio ulica i widze z daleka koleżankę i kolegę. Przeszli obok siebie ze spuszczonymi glowami, ani do siebie CZESC, ani nic... Kiedys dobre ziomeczki, przyjaciele, teraz maja w siebie wywalone.
Dla mnie to jest dziwne lekko, ale kto jak woli...
Rozne klotnie, przeciwinstwa charakterow rujnuja wiele rzeczy Wiesz , ze jest wszystko spoko, a nagle sie wszystko rozpada bo wyskakuje problem

Wniosek ?
Niech kazdy pilnuje swojego nosa i mysli co robi.

BTW.

"nie szpanuj"

Dużo osób w dzisiejszych czasach chce zaszpanowac dla otoczenia w którym sie obraca, wyrwac kogos albo dolaczyc do lepszych ludzi.

Bhahahahahah !! D

Żebym mogl to bym wysmial tej osobie prosto w oczy za to co robi : )
Siedze sobie w szkole, gadam z kims, widze co sie dzieje na fb, asku, instagramie, w moim otoczeniu i tylko lapie sie za glowe i mysle "jaa pieerdoole". LUDZIE CO WAM SIE W TYCH GLOWACH NASRALO ? :O
np.
Interesuje sie kulturystyka, dietetyka itp.
Wiem dosc sporo na ten temat, a tu nagle widze taka osobe, ktora juz nagle zaczyna cwiczyc i robi z siebie wielkiego koksika, znawce dietetyki i wgl chwali sie jaka ma rzezbe ...
Czy to dziewczyna czy to chlopak, ale nie lepiej zatrzymac to dla siebie? Jak cwiczysz, trzymasz diete to chyba dla wlasnego siebie, udowodnienia dla siebie czegos, a nie szpanowania.


Moglbym wypisywac i wypisywac na te tematy, ale zostawie to dla siebie bo moza jakas osoba to przeczyta i odbierze to inaczej niz ja to interpretuje

Dawno mnie nie bylo na blogu, duzo sie u mnie zmienilo, sam sie sporo zmienilem i tak leci dzien za dniem, co tu gadac wiecej.

*
Duzo osob wie, ze pale duzo. Duzo imprezuje (podobno). Wlasnie... Chce to wszystko zmienic. Zaczynam powolutku rzucac palenie, imprezowanie, zaczynam jak to sie mowi "od nowa". Biore sie kompletnie za siebie, chce sie zapisac na silke i zrobic cos dla wlasnego siebie, dla organizmu bo od imprezek do imprezek wpadlo 7kg. Cale miesiace cwiczen poszly sie walic jak psu w dupe...
Moze uda mi sie cos naprawic, jak nie to trudno , ale czas pokaze co sie wydarzy.

PEACE !

 

 
Niedziela...
Cieplutko, słońce świeci, nareszcie dni robią się żywsze, koniec zimy :3

Siedzę, zamulam ze zjebanym humorkiem, ale trzeba się wziąć za lekcje

 

 
Dawno mnie tu nie było, czas najwyższy coś napisać.

Wszystko idzie jakoś powoli do przodu troszeczkę z potyczkami, ale to jak u każdego.

Dzisiaj sobie siedzę i wspominam wszystko. Jakoś brakuje tego wszystkiego...
Co się porobiło...


 

 
Idę przez swój pusty świat.
Widzę pustych ludzi,
ludzi słabych nie widzących samych siebie.
Oddalanie wychodzi na dobre,
czasy się zmieniają, ludzie się zmieniają.
Nie powtórzę tego drugi raz !
Nie teraz !
NIGDY !
Dajcie mi spokój życiowy,
Dajcie kawałek szczęścia, który mi wystarczy.
Dajcie mi odpowiedz !

Codziennie kwitnie nowy dzień.
Wstaję, a za oknem ciemno.
Moja podświadomość działa pochopnie,
wszystko idzie ciężko i z trudem.
Kiedy ludzie to zrozumieją ?!
Nie dawaj się po raz drugi, nigdy !

Hej świecie !
Czy jest tu ktoś ?!
Ja krzyczę najmocniej, a odpowiedzi,
w chuj co ?
No gdzie? Tu mam pozostać?
Nie umiem, poddaję się.
Wzbudzenie nowej, gorszej osoby,
to odwaga tych fałszywych,
to twoja zasługa...
Przykro mi, ale dziękuję za zło.



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Pamiętasz lata dzieciństwa? Jak to wszystko było, te wszystkie paranoje, które się działy ?
Siedzę z uśmiechem na twarzy i wszystko przypominam. Łzy w oczach, ale jest zajebiście.
Zaskoczony... wszystko zrobione, ale brak odpowiedzi... : )

"tyle chwil, które w naas są"
  • awatar Folari: Dzieciństwo to wspaniały okres. Szkoda, że wtedy nie docenialiśmy go tak jak teraz. ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Walentynki, dzień zakochanych : )
Siedzę czekając na odzew z drugiej strony. Co się będzie działo to się okaże

Wino, muzyka, chwila odpoczynku...
 

 
Nowe postanowienia, nowe zmiany. Wszystko wraca jak było wcześniej i wyjebane.
Jutro walentynki to walimy tynki, niestety :3

Godzinkę temu wyszło cudo z nowej płyty Miuosha <3
po prostu cudo...
 

 
Dzisiaj ciezky dzien. Ciagle zaspany, nie wiem co sie dzieje :O
W autobusie znów prawie zasnąłem...
po całym dniu i zasysania żołądka nie ma to jak zjeść zajebisty obiadek o wartości 4381kcal :3 Sam siebie przerazam, ale jest spoczko
 

 
Wszystko przemija, ale nie wiemy kiedy... Wstaję codziennie i leżę ostatnie 10min. Myślę o wszystkim, mam wszystko zmieszane, jakby taka pustka w sobie. Chcę się zmienić, ale ciągle się gubię. Może mam ten lekki ciąg, ale dochodzi wszystko kumulując się w jedną, denną, moją psychikę. Zatracam kontakty i to przez własną wolę. Nie chcę w ogóle gadać... Potrzeba osobności coraz bardziej narasta. Szkoła, dom, trening i spanie to jest codzienność. Dobrze, że chociaż mam czym się zająć ze szkoły i nie ma takiego "dna i wodorostów". Niedługo zapiszę się może na basen to będzie inaczej. Nie będę siedział w weekend w domu albo na jakiejś imprezie czy spotkaniu denerwując się każdą rzeczą, słowem, które mi nie podpasuje
Chcę żeby to się skończyło ! Wszystkie problemy, kłótnie i to niedopasowanie -,-
Dobra rada dla wszystkich...
Nie przepuszczaj okazji, która CI się natrafia bo potem możesz za to żałować.
129 dni zabawy.
13 dzień walki z sobą !
I'll do this !

Jedną z rzeczy, którymi jestem dumny to cała rodzinka w domu. Nie ma nudy ! Śmiechy, hihy, sama pozytywka

"nie chcę się budzić,
ja chcę tu zostać,
dalej śnić"
 

 
To już świadome i logiczne, że przez moje wybryki, moje nerwy i te pierdolone problemy z czymś stają się stosowane do moich bliskich...
Walczę, walczę, ale do końca nie dam rady
Od jutra szkoła więc jakoś może zajmę się obowiązkami to przejdzie to wszystko powoli.




"WSZYSCY MAMY BLIZNY,
WSZYSCY MAMY HISTORIE"

 

 
Miesza mi się ciągle w głowie dużo spraw...
Ciągle mam to coś w sobie czego boję się powiedzieć. Czułe słówka, które są kierowane do Tej Osoby lub tak po prostu mówione działają mi na nerwy... Czemu ? No właśnie to najgorsze, że nie wiem...
Nie umiem od tego się odpędzić, muszę bardziej starać się zmienić i zapomnieć o tym wszystkim. Nie wiem jak to zrobię bo jest "to" mi bliskie
Dawne poczucie humoru poszło w zapomnienie, niestety...
"Muszę dać sobie szansę bo nie da mi jej nikt"

Jest dużo problemów, kłótni, rozstań itd.
Ludzie nie rozumieją wielu spraw i to jest najgorsze w tym wszystkim. Rozmowy niby pomagają, ale dalej po jakimś czasie będzie to samo. Nie dobranie charakterów, porównywanie, zazdrość. Obiecując sobie zmiany, nie kłam... Wybieraj odpowiednio dla własnego szczęścia. Ktoś musi dużo zrozumieć i poznać się w wielu sprawach.

Dużo myśli, jeszcze większe chęci wypowiedzenia się, odpowiedzieć na całą prawdę żeby każdy poznał wnętrze osoby. EHHHHHHH !



 

 
Upragniona chwila wytchnienia. Głęboki wdech i idę dalej !
Wsparcie w ludziach dla których coś znaczysz.
Smutki ukryte w czerni, nie ma niczego.

Kolejny Rozdział Życiowy Zamknięty...

 

 
Potrzeba wszystkiego. Zmiany na lepsze samego siebie, zmienienie wszystkich, chęć pomocy, troska, cierpienie, ból, ciągłe łzy... Tęsknota.
Wyjść i wrócić za jakiś czas.
Wziąć ten głęboki oddech ulgi i pomyśleć nad ludźmi czemu tak się zachowują, czemu nie patrzą na dobro innych, czemu wierzą w słowa innych.
Nie czujesz wsparcia, widzisz, że sam podupadasz, potrzeba drugiej połówki, drugiego 36.6 obok siebie.
Nie wiem co się ze mną dzieje... Pierwszy priorytet, który muszę ogarnąć to zmiana siebie na lepsze. Trzeba przestać z rozrywkami... Początkowe uzależnienie ? Maybe.
 

 
Desperacja...
Co jest nie tak?!
Co robić?!
Ciągle zadaję sobie pytania i myślę czemu tak się dzieje, czemu teraz tak jest, czemu było tak parę lat temu, no czemu bo już sam nie wiem !
DZIWNY
JEST
TEN
ŚWIAT


 

 
Nareszcie poddałem się i wygadałem !
Niby melo, ale wszystko zrobione pod jednym względem, ZAPOMNIEĆ... Małe opieprz się należal, który dal mi do myślenia
Były kłótnie, spiny, ale i tak nie zapomnę, ale mniejsza o to czas brać się do lekcji bo niedlugo już szkoła
Tak się nie chce, ale oby do świąt Wielkanocnych i z głowy :3

Dzisiaj ważne spotkanie... nie wiem co będzie, jak to się potoczy, ale wiem jedno, że chyba nie zmienię zdania dopóki ludzie nie zrozumieją samcyh siebie i wtedy przestana wtrącać się w nie swoje sprawy.

Nie wiem co już dzisiaj napisać... Nareszcie się już uspokoiło
 

 
Dziś chcę się bawić, zapomnieć o wszystkim, wypić z kumplami, chociaż przez moment zapomnieć o wszystkim !



 

 
Czytam...
Myślę i...
Czytam i...
Myślę już o tym...
Chyba gniew narasta, wszystko powraca,
myśli złowieszcze życiowego kata.
Pęknięte serce, nikt go nie zaklei,
rząd dusz wyparł dużo niszczycielskich celi...
Już mam ochotę wyjść... Nie wrócić, do tego.
W mym dziwnym umyśle spoglądam do góry, a tam chmury, błękitne i widzę... wciąż widzę... ten obraz, namalowany życiowym spersonifikowanym stanem.

Co to jest za łaska ? Niczyja czy Twoja ?
Pilnuj swego ciała, jedynego umysłu.
Idź własną ścieżka, nie patrz za siebie,
nie wierz w te bzdury co powie Ci ten jeden.
Ten jeden ? No właśnie... To dusza !

Jeśli czujesz, że musisz powiedzieć kilka gorzkich słów to mów !
Nie poddawaj się !
Każde zdarzenie wpływa na Twoje myśli, wiec nie daj się... Obawa przed wszystkim ? Skrytymi lękami ? To powiedz, pomogę lecz gdzie dojdziemy to już sam nie wiem...
Ja znam to uczucie trzymania to w sobie.
Nie dam się tak łatwo by znów to nastąpiło.
Daję Ci ten znak, o jednej istocie i o jej pięknym życiu to czemu już szybko nie da się tego poskładać ?!
Czy się podda bez tego ostatniego PODRYGU ?!



Wieczorny wpis... Muzyka, próba spokoju.


Na fecebooku dostałem zaproszenie od koleżanki do zalajkowania strony młodego jak dla mnie, POETY... Dobrze nawija, po prostu wczuć się i przenieść się razem z nim...

Zapraszam do lajkowania i śledzenia tego talentu : )

https://www.facebook.com/MajkelHipHop?notif_t=fbpage_fan_invite
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Czytając to już któryś raz z kolei następuje nawrót myśli... Kartka A4 po której uśmiech wraca do łask... Niestety już nie ma gdzie.

-Co robić ?
-Sam nie wiem...